poniedziałek, 09 październik 2017 15:07

Zapraszamy na wystawę „Nasz chleb powszedni”

Warszawskie Święto Chleba stało się inspiracją dla działań grupy sześciu artystek z Okręgu Warszawskiego Związku Polskich Artystów Plastyków, których prace można oglądać w Galerii Lufcik przy ul. Mazowieckiej 11A. Ekspozycja czynna będzie do 20 października, codziennie w godzinach 11.00 – 19.00.

Chleb powszedni to symbol codziennej, zwyczajnej strawy do zaspokojenia naszych podstawowych potrzeb. Jednak dla artystów to wyrażenie nabiera dodatkowego wymiaru, bo w zwyczajnych kształtach, kolorach, grze świateł, fakturach i wydarzeniach, odnajdują źródło inspiracji. Codzienność niesie impulsy do zadawania sobie ważnych pytań o sens życia, istotę czasu i stale zmieniającą się rzeczywistość. Artystyczne refleksje przyjmują wiele form i wyrażane są w różnych technikach, odbijają się w indywidualnych doświadczeniach i osobowościach:

Katarzyna Betlińska, cykl „Emocje” jest subiektywnym wyobrażeniem tego co czujemy. Tworzenie grafik to odnajdywanie sposobu na oswajanie współczesnego świata, bez wartościowania i oceniania.

Bożena Korulska, malarskie „Etiudy” to horyzontalne i wertykalne kompozycje, gdzie fakturowe elementy ujęte są w reguły porządkujące, podkreślające kierunek poziomy lub pionowy.

Magdalena Nowakowska-Troniewska, jej książka artystyczna utkana jest ze wspomnień i ech obrazów z przeszłości, wyrażona znakiem i skrótem graficznym.

Elżbieta Owczarek, fotogramy „Światłem malowane” i instalacja multimedialna „Taniec światłem” są zapisem artystycznych poszukiwań zależności między światłem i kolorem.

Elżbieta Pastecka, performance mimiczny, historia pisana ciałem, ruchem i gestem - zatrzymana w kadrze obiektywu na fotografiach.

Anna Małgorzata Roszkowska, w swoich rysunkach pozostawia organiczne ślady obecnego czasu, inspiracją których są odciśnięte w kamieniu szkielety koralowców sprzed tysięcy lat.

Prace artystek są obrazem dążenia do harmonii ze światem zewnętrznym. Ostatecznie odbieramy je jako wizualną zadumę nad codziennością, czyli „chleb powszedni” w życiu każdego twórcy.

Czytany 67 razy